pilka24.pl
Ekstraklasa:
Reprezentacja:
I Liga:
Zaloguj się
Zarejestruj »
Przypomnij hasło »
Szukaj:
Polsat Soccer Skills. I nie tylko...
« wróć do strony głównej
odwiedzin: 2294   odsłon: 2529

Polscy rodzice wierzą w marzenia

środa, 02 grudzień 2009, 10:44
W niedzielę, jak większość kibiców w Europie, obejrzałem dwa wspaniałe mecze: Gran Derbi i derby Londynu. Mecze wspaniałe choć różniące się stylem i dramaturgią. Łączyło je jednak więcej niż dzieliło. Na obu meczach kibice przeżywali emocje, piłkarze grali do końca bez względu na wynik a niezależnie od wielkości zarobków każdy chciał pokazać że na boisku nie znalazł się przypadkowo. Dla mnie jeszcze jedna rzecz była godna komentarza. O wyniku, zadecydowali jedni z tych od których oczekuje się niemożliwego – ci dla których przyszło więcej kibiców niż w całej kolejce Ekstraklasy. W takich drużynach jak Barcelona, Real, Chelsea czy Arsenal każdy piłkarz na każdym treningu musi pokazać że nie każdy potrafi grać tak jak każdy z nich. Nawet jeśli tym razem zmarnowali sytuacje Ronaldo czy Messi, nawet jeśli Rosicky nie dał asysty, to każdy kibic wie że to wielcy piłkarze. Śledząc kariery najlepszych piłkarzy pragnę podkreślić rolę rodziców. Trochę zwariowanych, trochę naiwnych ale całkowicie wierzących w swoje dzieci. Jest oczywiste że dla futbolu więcej niż niejeden działacz, zrobił tata Beckhama, Ronaldinho czy Ronaldo. Godzinami trenując ze swoimi synami, godzinami marząc o tym jakimi będą w przyszłości piłkarzami, przekazali im wiarę w niemożliwe. Takich rodziców mamy też w Polsce – trochę zwariowanych, trochę naiwnych ale całkowicie wierzących w swoje dzieci. Potrafią jeździć każdego dnia 50 kilometrów na trening z synem, potrafią rezygnować z własnego czasu wolnego, potrafią znosić uszczypliwości trenerów. Oni wiedzą że niemożliwe jest możliwe. Choć granica pomiędzy rodzicem zaangażowanym a rodzicem zaślepionym jest czasami płynna - warto trzymać kciuki za wszystkich. Zanim ich dzieci osiągnęły niemożliwe, tata Woodsa, Kubicy czy Venus i Sereny Williams był dla otoczenia co najwyżej niepoprawnym marzycielem. Dlatego oglądając Gran Derbi myślałem o niemożliwym…
Komentarzy: 0

Piłkarskie korepetycje

piątek, 20 listopad 2009, 13:48
Kibice piłki nożnej na całym świecie marzą o takich meczach w których widać magię tego sportu: piękne akcje, pojedynki jeden na jeden, cudowne bramki i całkowicie nieszablonowe zagrania.

Ponieważ sam jestem kibicem-marzycielem, chcę się podzielić spostrzeżeniami na temat tego co moim zdaniem może przyczynić się do spełnienia tych marzeń.. Przy czym pragnę od razu wyjaśnić, że nie zamierzam uczestniczyć w dyskusji na temat optymalnego składu ani tym bardziej doradzać selekcjonerowi w taktyce. Mnie interesuje co się dzieje z naszymi dziećmi, jak szkolimy ich umiejętności i jak przygotowujemy ich do oczekiwań kibiców. Moim postulatem jest rozwój indywidualnego szkolenia piłkarskiego dzieci i młodzieży.

Zdaje sobie sprawę że jest to sport zespołowy i podstawowe szkolenie odbywa się w klubach, ale zespół składa się z indywidualności. Dobrze lub źle przygotowanych technicznie i w związku z tym mogących lub nie wnieść magię do gry zespołu. Proponuje zatem analogie jak z korepetycjami językowymi. Nauka w szkole nie wystarcza aby osiągnąć wysoki poziom, co więcej z korepetycji korzystają zarówno ci uczniowie którzy mają kłopoty jak i ci którzy na tle klasy wyróżniają się umiejętnościami.

Najbardziej efektywną formą korepetycji językowych jest wyjazd na kurs zagranicę. Uczeń, dzięki intensywności zajęć i kontakcie z językiem przez cały dzień, wraca po 2-3 tygodniach z zupełnie innym poziomem swojej wiedzy. Taki stan dzięki Bogu jest powszechny w naszym kraju, dzięki czemu nasze dzieci już nie powinny mieć językowych kompleksów w konkurencji ze swoimi rówieśnikami z innych krajów.

Tak jednak nie jest w piłce nożnej, korepetycje piłkarskie nie funkcjonują! Ciągle większość stanowią tutaj zasady z przed 20 lat – klub i trener klubowy z obawy o konkurencje lub z innych powodów, nie zachęcają do dodatkowych indywidualnych treningów. Tymczasem indywidualna praca młodych piłkarzy jest w interesie klubów a wyższy poziom ich umiejętności pomaga całemu zespołowi. Prowadzenie od najmłodszego wieku indywidualnego szkolenia techniki piłkarskiej i koordynacji jest znane w każdym rozwiniętym piłkarsko kraju. I myślę dlatego tam marzenia o pięknej grze nie są tak abstrakcyjne jak marzenia kibiców nad Wisłą...

Ja od trzech lat organizuję piłkarskie korepetycje dla dzieci i młodzieży pod nazwą Soccer Skills, a odkąd nad projektem patronat objęła telewizja Polsat – Polsat Soccer Skills. Są to obozy piłkarskie, będące uzupełnieniem treningu klubowego. Na obozach intensywnie i indywidualnie trenuje się technikę piłkarską – maksymalnie czterech chłopców na jednego trenera. Dodatkowo zajęcia z lekkoatletyki i obowiązkowo z psychologami sportu…
Efekty poprawy indywidualnych umiejętności technicznych widać już po jednym zgrupowaniu.

Szkoda, jednak, że rodzice często muszą ukrywać przed trenerami klubowymi, że ich dziecko było na naszym obozie…
Nie rozumiem. Przecież nie jest to dla nich żadna konkurencja dla trenerów klubowych, a wręcz działanie na ich korzyść, bo to oni będą zbierać pochwały, gdy ich zawodnicy będą odnosić sukcesy…
Komentarzy: 0

Piłka nożna - sport powszechny?

poniedziałek, 16 listopad 2009, 16:21

Piłka nożna w Polsce ma się źle. Takiej odpowiedzi na pytanie o jej kondycję udzieli każdy, no może prawie każdy. Nie można bowiem zapomnieć o tych wszystkich, dla których nie ma miejsca w dobrze funkcjonującym futbolu. Myślę tu o pseudo działaczach, dla których słaba piłka to jedyne miejsce pracy, myślę tu o pseudo kibicach, dla których to ocean możliwości łamania prawa i obyczajów myślę wreszcie o tych piłkarzach, którzy na co dzień pseudo trenują. Trzeba zatem mieć świadomość, że jest naprawdę wiele osób zadowolonych z obecnego stanu rzeczy w naszym kraju.

Taka sytuacja jest naprawdę rzadka w sporcie powszechnym. Bo piłka nożna w większości krajów jest sportem powszechnym. Tak jest na przykład u naszych niedawnych grupowych rywali. W Czechach zarejestrowanych jest ponad 500.000 piłkarzy, co stanowi 6% populacji. Słowacja to kraj, w którym piłkę nożną uprawia 4% całej populacji, w Irlandii Północnej ponad 1,5%. Tak jest też w każdym szanującym się piłkarsko kraju. W Hiszpanii 2% populacji całego kraju to zarejestrowani piłkarze, w Niemczech ponad 4%. Ale to i tak nie największy współczynnik. W Holandii 10% populacji czynnie uprawia ten sport, a w Brazylii 7%.

Dla zniecierpliwionych podaję współczynnik dla Polski: 0,44%!

W statystyce nie ma przypadków. Co z tego, że u nas jest zarejestrowanych prawie tylu piłkarzy ilu jest na Słowacji, skoro jesteśmy 9-krotnie większym pod względem liczby ludności krajem? Żeby nasi piłkarze mieli podobny poziom konkurencji, czyli aby najlepszy chłopak został piłkarzem zawodowym, musielibyśmy mieć kilkukrotnie wyższą liczbę trenujących zawodników. Tylko powszechność w prawdziwym tego słowa znaczeniu, spowoduje, że margines piłkarskiego świata wróci na swoje miejsce również u nas. Bo pseudo działacze, kibice i piłkarze także są w rozwiniętych piłkarsko krajach. Tylko, że tam piłka jest sportem powszechnym i konkurencja rzuca ich na margines.

Cieszmy się z Orlików i każdej inicjatywy w rozwój infrastruktury piłkarskiej. To nie wystarczy, ale to jest pierwszy krok do normalności.

Korzystając z ostatnich dowodów powszechnego oburzenia funkcjonowaniem PZPNu, nie wykorzystujmy tej energii tylko negatywnie. Nie traćmy jej na pseudo działaczy, ale pomórzmy tym, którzy dziecięcą piłkę nożną zamieniają w sport powszechny. Rodzice piętnujcie trenerów, którzy nie interesują się postępem Waszych dzieci a polecajcie znajomym tych trenerów, dla których trening z dziećmi to ambicja zawodowa. Pomagajcie dzieciom traktować serio treningi, nie pozwólcie, aby przyzwyczajały się do byle jakości. W takich warunkach doczekamy się masowego szturmu dzieci do klubów i szkółek piłkarskich. Nie wszyscy z nich będą gwiazdami piłkarskimi. Ale wszyscy będą podnosić poprzeczkę dla piłki nożnej w Polsce.

 

Komentarzy: 0

Polsat Soccer Skills. Moje dziecko...

poniedziałek, 16 listopad 2009, 16:20
Zapalonym piłkarzem – prawym obrońcą – byłem tylko do czasu studiów, potem piłka pozostała pasją, ale z innego punktu widzenia. Wiele podróżowałem i obserwowałem jak wygląda piłka nożna w innych krajach i w czym Polska różni się od rozwiniętych piłkarsko krajów. Okazało się, że wcale nie jest to kwestia pieniędzy, ani infrastruktury lecz kwestia szkolenia młodzieży. 
Wszędzie za granicą dzieci zaczynają treningi w wieku 5 lat i nie grają w turniejach, tak jak u nas tylko szkolą indywidualnie technikę piłkarską. U nas wygląda to trochę inaczej… Praca w klubie jest dobra bo tam szkoli się umiejętności zespołowe, taktyczne, ale to nie wystarczy. Jeden trener nie ma czasu zająć się każdym z osobna, mając grupę 20, czy 30 chłopców… 
Oprócz treningu klubowego potrzebny jest trening indywidualny. Po wnikliwych obserwacjach zagranicznych systemów treningowych, trzy lata temu wpadłem na pomysł organizacji letniego i zimowego indywidualnego szkolenia piłkarskiego w trybie jeden trener-czterech zawodników. Organizuję obozy piłkarskie pod nazwą Soccer Skills, a odkąd do projektu przyłączyła się telewizja Polsat – Polsat Soccer Skills. Obozy przeznaczone są dla dzieci w wieku od 8 do 15 lat a obozy rodzinne dla dzieci w wieku od 4 do 7 lat gdzie, wraz dzieckiem jest jeden z rodziców lub opiekunów prawnych. System szkoleniowy Soccer Skills opiera się na indywidualnym podejściu do każdego dziecka i intensywnemu treningowi techniki piłkarskiej przy jednoczesnej pracy z psychologiem sportowym i trenerem lekkoatletyki. System ten jest uzupełnieniem treningu klubowego. Każdego roku system treningowy konsultowany jest ze specjalistami z różnych krajów europejskich. 
Do tej pory szkoła współpracowała z trenerami czeskimi. W 2010 roku na obozy przyjeżdżać będą szkoleniowcy młodzieżowi z Holandii. Na początku i na końcu każdego obozu odbywają się testy indywidualnych umiejętności piłkarskich. Testy początkowe mają na celu ocenienie poziomu danego uczestnika przypisanie do czteroosobowej grupy treningowej oraz dobranie indywidualnego zestawu ćwiczeń. Testy końcowe mają oceniać postęp osiągnięty podczas obozu, a także klasyfikować uczestników i wybierać najbardziej uzdolnionych młodych piłkarzy. Trening odbywa się w systemie 1 trener – 4 chłopców, dzięki czemu trener ma możliwość zwrócenia uwagi na każdy szczegół i poprawianiu błędów i złych nawyków piłkarskich. Najlepsi zawodnicy spośród wszystkich obozów w nagrodę wyjeżdżają na sesje treningowe do najlepszych zagranicznych klubów. 
W 2008 roku zwycięzcy Polsat Soccer Skills byli na treningu w Chelsea Londyn, w tym roku wyjadą do klubu AC Milan. Obozy zimowe odbywają się na obiektach Znicza Pruszków, który jest kandydatem na centrum pobytowe Euro 2012. Letnie obozy natomiast organizowane są na obiektach Centralnych Ośrodków Sporu, Cenrach Przygotowań Olimpijskich. 
Podczas obozów dzieci odwiedzają znani piłkarze m.in.: Dariusz Dziekanowski, Włodzimierz Smolarek, Mirosław Szymkowiak, Radosław Majewski, Robert Lewandowski i inni. W ciągu trzech lat na obozach Polsat Soccer Skills przeszkolonych zostało blisko 500 chłopców z Polski, Czech, Ukrainy, Kanady i Stanów Zjednoczonych.
Komentarzy: 0
O właścicielu bloga
Kalendarz Bloga
« poprzedni styczeń 2012 następny »
Pn Wt Śr CZ Pt So Ni
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Cytat dnia
"It only takes a second to score a goal - Zdobycie gola trwa tylko sekundę"
- Brian Clough
Konrad-Dymalski Bramkarz musi grać
2010-02-27
To banalne, wyświechtane wyrażenie powtarzane jest tak często, że wielokrotnie umyka naszej uwadze. Jest ono jednak wciąż tak samo prawdziwe. Bramkarz to bardzo specyficzna pozycja...
Krzysztof-Kunik Polscy rodzice wierzą w marzenia
2009-12-02
W niedzielę, jak większość kibiców w Europie, obejrzałem dwa wspaniałe mecze: Gran Derbi i derby Londynu. Mecze wspaniałe choć różniące się stylem i dramaturgią. ...
Rafal-Ulatowski Podróże kształcą
2009-06-03
Kiedy leci się prawie 12 godzin (tyle czasu zajęła nam podróż Amsterdam - Capetown, jest dużo czasu żeby poukładać w głowie wszystkie sprawy. W głowie cały czas starałem się ...
Jacek-Gmoch Ocena kadry polski w dwóch ostatnich meczach z Irlandia Pół. i z San Marino -28.03 i 1.04.2009
2009-04-07
W meczu z Irlandią Północną graliśmy źle - zły system gry, złe zestawienie personalne, nie dostosowane do przeciwnika i do warunków w których mecz był rozgrywan...
ANKIETA
Czy jesteś za rozwiązaniem PZPN za pomocą referendum?
Pilka24.pl   2007-2012   Wszelkie prawa zastrzeżone
Polityka prywatności Regulamin Reklama Dołącz do nas Kontakt
    0.2938
Firma w holdingu PMPG